AŁUN – KRYSZTAŁ O WŁAŚCIWOŚCIACH LECZNICZYCH

Kto z nas nie chciałby pozbyć się nieprzyjemnego uczucia pocenia się albo zapachu z nim związanego. Niestety nie jest to zależne od nas. Pocimy się z reguły w najmniej oczekiwanych sytuacjach, co wywołuje w nas uczucie skrępowania i wstydu. Natura jednak zadbała o nasz codzienny komfort i zrodziła naturalny kryształ – ałun potasowy, który słynie ze swoich właściwości antyseptycznych. Pierwsze wzmianki o stosowaniu ałunu jako naturalnej ochrony przed potem pojawiły się już w starożytnym Egipcie i Chinach. Działa on antybakteryjnie, tworząc środowisko niesprzyjające rozwojowi bakterii odpowiedzialnych za przykry zapach rozkładającego się potu oraz ściągająco, tworząc niewyczuwalny filtr, nieabsorbowany przez skórę. Dodatkową jego zaletą jest fakt, że nie zatyka porów, a przede wszystkim nie uczula i nie podrażnia skóry. Jest zatem bezpieczny dla osób w każdym wieku i z każdym rodzajem skóry, nawet wrażliwej i alergicznej. Czas więc odstawić tradycyjne dezodoranty i przestawić się na naturalne preparaty, które doskonale rozumieją się z naszą delikatną skórą pod pachami.

Deo roll-on Colway

Jaki super deo wybrać zamiast antyperspirantu?

Czy istnieje antyperspirant bez aluminium? Albo inny skuteczny dezodorant nie zawierający szkodliwych związków, o których pisałam w poprzednim artykule? Ja się okazuje szkodliwe związki obecne są niestety również w tanich dezodorantach drogeryjnych. O ile co do niektórych substancji nie ma 100% pewności, że spowodują chorobę, o tyle co do związków glinowo-cyrkonowych (glin to aluminium), wiadomo, że są szkodliwe na pewno.

Dezodorant a antyperspirant

Zbadano je dość dokładnie i jest też duże prawdopodobieństwo, że powodują raka i nie bez przyczyny zabroniono już całkowicie stosowania ich w aerozolach dezodorujących. Udowodniono bezspornie, że dostając się do płuc drogą wziewną, powodują w nich poważne zmiany chorobowe.

Jaki antyperspirant wybrać?

Odpowiedź na to pytanie jest dość kłopotliwa, bo pomimo usilnych poszukiwań, nie udało mi się znaleźć takiego antyperspirantu, z którym czułabym się całkiem komfortowo i jednocześnie bezpiecznie. Dlaczego? Wina leżu po stronie składników używanych do produkcji tego kosmetyku. Podczas sprawdzania składów tych wszystkich sztyftów, kulek, żeli i sprayów poczułam nagle tęsknotę za starym dobrym Deo roll-onem… Czy zwariowałam? 😉

 

Dawniej królowały dezodoranty i deo roll-ony właśnie, dzisiaj natomiast – co może zauważyłaś – ogromna większość dostępnych w sklepach sztyftów, kulek, żeli i sprayów, to są antyperspiranty. Czyli kosmetyki, których rolą jest hamowanie jak najskuteczniej i jak najdłużej pocenia się w ogóle.